Natrafiasz na prosty, niemal dziecinny obrazek: trójkąt podzielony na kilka części. Czujesz się pewnie, wręcz rozbawiony. Pada pytanie: „Ile trójkątów widzisz?”. Proste, prawda? A jednak… kiedy pojawia się odpowiedź, jest to zaskoczenie. Byłeś w błędzie. Jak zdecydowana większość uczestników brytyjskiego teleturnieju „Klub 1%”, gdzie tylko najbardziej spostrzegawczym udaje się rozwiązać zagadkę. Co więc sprawia, że ta zagadka jest tak trudna?
Wizualna pułapka, która zwodzi nasze mózgi.
Ten typ łamigłówki opiera się na prostej zasadzie: na pierwszy rzut oka wydaje się łatwy. Na pierwszy rzut oka myślisz, że wystarczy policzyć figury, które widzisz. Ale tu właśnie pojawia się pułapka: niektóre trójkąty są oczywiste, inne ukryte przez różnice w rozmiarze i nakładanie się.
Na obrazku ukryte są trzy główne rodzaje trójkątów:
Trójkąty widoczne od razu: To te, które widzisz na pierwszy rzut oka. Często są najmniejsze.
Trójkąty powstałe przez połączenie: Łącząc dwa lub trzy małe trójkąty, tworzysz większy, którego wcześniej nie zauważyłeś.
Trójkąt całościowy: Cała figura tworzy trójkąt… o którym wiele osób zapomina w pośpiechu.
Ludzki mózg uwielbia działać szybko. Ale tutaj kluczem jest zwolnienie.
